Witajcie! Dziś przychodzę do was z recenzją Emulsji Micelarnej marki Cetaphil.
Oczyszczanie jest bardzo ważnym etapem pielęgnacji skóry a ten dermokosmetyk jest już ze mną od kilku lat i bardzo go sobie chwale, a za co dokładnie, o tym poniżej. Jednak zacznijmy od tego co obiecuje nam producent:

Używam go do codziennego mycia twarzy rano oraz wieczorem po demakijażu, odkryłam go w momencie gdy moja cera była naprawdę problematyczna, był to czas walki ze sporym trądzikiem, najbardziej dokuczały mi spore podskórne grudki które ciągle nawracały teraz jest już o niebo lepiej. Emulsję tą kupiłam z polecenia dermatolog, teraz parę lat od tamtego czasu wciąż stale kupuje kolejne opakowania. Po wielu kuracjach kwasami, oraz walką o dobry stan mojej skóry aktualnie nie mam co narzekać, jestem z jej stanu zadowolona, wiadomo nie jest idealnie czasem coś się pojawi ale rzadko i na pewno jest o niebo lepiej niż było.
Ale wracając do emulsji, bo na pewno jest jednym z kosmetyków któremu zawdzięczam lepszy stan mojej cery, teraz skóra jest gładka, bez krost, a jeżeli już coś się pojawi to goi się w szybkim tempie. Emulsja jest delikatna, bezzapachowa i się nie pieni , nie podrażnia ani nie uczula, sprawdziła się w czasie kuracji kwasami. Widocznie oczyszcza skórę i nie czuć przy tym takiego ściągnięcia jak w przypadku wielu żeli do mycia twarzy, skóra po umyciu jest delikatna w dotyku czuję że jest czysta i zdrowa, nie zapycha. Jest wydajna, wystarczy odrobina aby umyć całą twarz. Polecam ją szczególnie osobą z problemami skórnymi, ale również i tym którzy ich nie mają w celu dokładnego oczyszczania i braku zapychania skóry. Cena ok. 39zł za pojemność 250ml.
Chętnie poznam wasze zdanie na jej temat, znacie tą emulsję? Jakie są wasze doświadczenia z tego typu kosmetykami? :)


