niedziela, 24 czerwca 2018

Szybki Haul Zakupowy Promocje Bielenda, Aussie , Perfecta Mama

Witajcie, dziś przychodzę do was z szybciutkim Haul-em zakupowym.  Nie są to duże zakupy, ale ze względu na naprawdę dobrą promocję warto o nich wspomnieć może komuś z was również uda się załapać na tą promocję.

A więc przechodząc do sedna, przy okazji zwykłych zakupów w Tesco, wypatrzyłam na regale z promocjami/wyprzedażami mój ulubieniec z Perfecty, czyli specjalistyczny krem przeciw rozstępom o którym pisałam tutaj za niecałe 10 zł jakoś tak około 8,59, a zaraz obok w tej samej cenie Specjalistyczny preparat ujędrniający ciało po porodzie, po świetnych doświadczeniach z kremem przeciw rozstępom jestem naprawdę ciekawa tego kremu, a na pewno po porodzie taki kosmetyk się przyda! :) 

Patrząc dalej na ciekawe promocje wypatrzyłam kolejne 2 produkty dla mam, z serii Sexi Mama firmy Bielenda, z ceną 5 zł za sztukę więc naprawdę dobra cena. Są to Skuteczny krem na opuchnięte nogi ( co zdecydowanie w te upały na samej końcówce się przyda) oraz Skuteczny Balsam nawilżający do ciała. 


Do tego z myślą o kosmetyczce do szpitala, gdzie mini produkty są świetnym rozwiązaniem, nie zajmują tyle miejsca w torbie i idealnie wystarczą na pobyt w szpitalu kupiłam małą wersję szamponu Aussie z mojej ulubionej serii z orzeszkami macadamia za całe 3 złote! :) Po drodze wstąpiłam również do Rossmana, gdzie kupiłam również w promocji 2 produkty z tej samej serii tj. pełno wymiarową wersje wyżej wymienionego szamponu (którego będę używać w domu) oraz odżywkę z tej samej serii. 


Używałyście któreś z tych kosmetyków? Może któryś z nich jest wśród waszych ulubieńców? A może udało wam się ostatnio zdobyć jakieś inne dobre kosmetyki w fajnej promocji? :) 

wtorek, 19 czerwca 2018

Eveline Łagodząco-Nawilżający Płyn Micelarny Do Demakijażu

Dziękuję bardzo za tak miłe przyjęcie poprzedniego posta ze zdjęciami z sesji brzuszkowej, tyle miłych słów! Dziękuję! :*

A Dziś przychodzę do was ze zdecydowanym ulubieńcem mojego demakijażu. A dokładniej jest to ta różowa buteleczka czyli Łagodząco Nawilżający Płyn Micelarny do Demakijażu firmy Eveline Peonia i Panthenol Skóra sucha i wrażliwa.


Co obiecuje nam producent 


Bogaty w zaawansowane składniki aktywne skutecznie i jednocześnie delikatnie oczyszcza skórę wrażliwą i suchą oraz usuwa nawet wodoodporny makijaż oczu i ust. Głęboko i długotrwale nawilża , odżywia i odświeża. Natychmiast koi podrażnienia i łagodzi zaczerwienienia. Regeneruje i wygładza cerę dodąc jej blasku. 
Składniki Aktywne: 
Hydra Pheony Complex - skutecznie poprawia poziom nawilżenia skóry wzmacnia barierę ochronną naskórka a dzięki subtelnemu zapachowi peonii zapewnia wyjątkową przyjemność stosowania. 
D-Panthenol + alantonina - łagodzą zaczerwienienia i podrażnienia , eliminują uczucie ściągnięcia i regenerują skórę. 
AQUAXYL  - doskonale odbudowuje i intensywnie nawilża . Wygładza niedoskonałości , widocznie poprawia koloryt i kondycję skóry. 
Oczyszczające micele - błyskawicznie przyciągają zanieczyszczenia i cząstki oraz pomagają łagodnie je usunąć z powierzchni skóry. 

Natknęłam się na niego przypadkiem gdy w sklepie nie umiałam znaleźć osławionej różowej wersji płynu micelarnego Garniera, i wychodzi na to, że bardzo dobrze że go nie było ponieważ ten podbił moje serce i został już ze mną na długo. Przede wszystkim bardzo dobrze spełnia swoje zadanie zmywa makijaż dokładnie nawet ten wodoodporny, przy czym nie ściąga skóry, nie szczypie w oczy i nie powoduje jakichkolwiek podrażnień. Jeżeli chodzi o wydajność to tu ma bardzo dużego plusa, butelka starcza mi na dłużej niż wymieniany wcześniej Garnier. Mam wrażenie, że ma również delikatne działanie nawilżające i pozostawia skórę miłą w dotyku, i nie pozostawia żadnej tłustej warstwy na twarzy. Zapach jest wyczuwalny ale delikatny i przyjemny. kwiatowy. Cena nie jest wygórowana ok.14 zł , ale bardzo często można kupić go na promocji więc tym bardziej się opłaca, i w pod tym względem wypada również lepiej niż Garnier.  Dla mnie sprawdza się idealnie.

Używałyście go ? Jakie macie odczucia? A może macie zupełnie innych ulubieńców? Piszcie. :) 

środa, 13 czerwca 2018

Sesja ciążowa wspaniała pamiątka ♥

Witajcie, dziś przychodzę do was z wspaniałą pamiątką jaką są zdjęcia z naszej sesji ciążowej, zdjęcia dostaliśmy od fotografa wczoraj i jesteśmy oczarowani. Każdemu polecam taką sesję zdjęcia są piękną pamiątką tego wspaniałego czasu jakim jest oczekiwanie na maleństwo. 
Dziś pokażę wam jedynie część zdjęć, ponieważ uwielbiam zatrzymywać wspomnienia wielu różnych formach i mam w planach dla was dokładniejszy post z gotową fotoksiążką właśnie z czasem oczekiwania na nasze maleństwo , ale nie umiałam się powstrzymać, żeby chociaż garstką tego szczęścia się z wami nie podzielić już wcześniej. Zaprasza do oglądania.  











Reszta już niedługo, ja jestem w nich po prostu zakochana.. :) A wy jakie macie zdanie na temat tego typu sesji? Lubicie? Może takie już za wami? 


środa, 6 czerwca 2018

Ciążowy ulubieniec Perfecta Mama Specjalistyczny preparat przeciw rozstępom

Witajcie, przychodzę do was dziś z największym ulubieńcem ciążowym, specjalistycznym preparatem przeciwko rozstępom marki Perfecta Mama. Domyślam się, że ten temat może najbardziej zainteresować kobiety w ciąży, ale myślę że każda z nas nie chce mieć rozstępów i u dziewczyn które mają do nich tendencje a nie są w ciąży a mogą je mieć z innych powodów może się również sprawdzić.

Zdaniem producenta preparat ten jest przeznaczony dla kobiet w ciąży już od 4. miesiąca oraz w okresie poporodowym. Wyciąg z Cantella Asiatica i Boskiej Trawy, zawarty w kremie,  zapobiegają pojawianiu się rozstępów, a także redukują długość, głębokość i widoczność rozstępów już istniejących. Witaminy E-C-F i olejek ze słodkich migdałów wzmacniają skórę oraz zwiększają jej elastyczność i podatność na rozciąganie. Zaawansowana technologia i starannie dobrane,naturalne składniki gwarantują szybkie i skuteczne działanie,całkowicie bezpieczne dla matki i dziecka.

Skład: Aqua, Caprylic/Capric Triglyceride, Hydrogenated Poly-1-Decene, Glycerin, Hexyldecanol, Hexyldecyl Laurate, Glyceryl Stearate, Steareth-25, Ceteth-20, Stearyl Alcohol, Isopropyl Myristate, Paraffinum Liquidum, Butylene Glycol, Cantella Tinctorius Seed Oil, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Tocopheryl Acetate, Ascorbyl Palmitate, Linoleic Acid, Disodium EDTA, Sodium Hydroxide, BHA, Ethylparaben, Methylparaben, 2-Bromo-2-Nitropropane-1,3-Diol, Parfum.



A  jakie jest moje zdanie na jego temat? Jak widać po tytule jest to zdecydowany ulubieniec, używam go właśnie od 4 miesiąca gdzie jeszcze brzuszek był zdecydowanie mało widoczny, jeżeli chodzi o wydajność jest to moje 3 opakowanie (i pewnie kupię jeszcze kolejne przed porodem), ale od niedawna zdarzało mi się go używać na zmianę z Olejkiem firmy Bio Oil o którym piszę tutaj. Więc wydajność nie jest taka zła. Jednak to zdecydowanie krem Perfecty podbił moje serce najbardziej. 
Ma postać delikatnego białego kremu, rozprowadza się bardzo dobrze i bardzo szybko wchłania i przede wszystkim nie zastawia tłustej powłoki na skórze co zdecydowanie jest dużym plusem bo bardzo nie lubię tego uczucia. Zapach mi się podoba jest delikatny, kremowy nie jest zbyt intensywny co uprzyjemnia jego używanie właśnie na noc.  Uwielbiam to jak nawilża skórę, skóra po użyciu jest mięciutka, delikatna, nawilżona. Daje właśnie taki efekt jaki od niego oczekuje. I przede wszystkim rozstępów brak więc spełnia swoje zadanie. Używam go raz dziennie wieczorem przed spaniem na brzuch oraz biust. Zdecydowanie polecam każdej przyszłej mamie, a i osobom które mają problem z rozstępami w innych miejscach na ciele również. 
Brzuszek aktualnie 34 tydzień ciąży prezentuje się tak : 

A jak wasze odczucie względem tego produktu używałyście? A może macie innych ulubieńców w tej kwestii? Ja teraz po porodzie będę szukać właśnie jakiś dobrych nawilżających balsamów do całego ciała, może macie jakiś ulubieńców godnych polecenia ?

piątek, 25 maja 2018

Bio Oil, Uniwersalny olejek to twarzy i ciała

Witajcie, dziś przychodzę do was z recenzją uniwersalnego Olejku do twarzy i ciała firmy Bio Oil .


Bądźmy szczerzy olejek ten kupiłam z myślą o uniknięciu rozstępów na moim powiększającym się z dnia na dzień brzuszku, a mamy już 8 miesiąc więc wiem co mówię. ;) Ja stosuje go zamien nie ( co 2 dzień ) z 2 produktem z którego jestem naprawdę bardzo zadowolona czyli kremem przeciw rozstępom Perfecta Mama ( ale o nim będzie osobny post ) . Póki co rozstępów u siebie nie zauważyłam ( nie zapeszając ;). )  ale wiadomo, że dokładne nawilżanie skóry brzucha to zdecydowanie podstawa w ciąży. 
W opisie tego olejku możemy przeczytać, że olejek ten ma właściwości nawilżające, przy regularnym stosowaniu redukuje rozstępy, wyrównuje koloryt skóry, pomaga zapobieganiu powstawania zmarszczek. Nie ma działania komedogennego. Produkt zawiera składnik PurCellin Oil, który jest dobrze tolerowany przez skórę, dzięki czemu produkt szybko się wchłania. Zawiera witaminy A i E oraz olejki  nagietkowy, lawendowy, rozmarynowy i rumiankowy. 


A przechodząc do działania , używałam go jedynie w celu zapobiegania rozstępom i w tym celu sprawdza się naprawdę bardzo dobrze. Olejek bardzo szybko się wchłania ma lekką płyną konsystencje i jego używanie jest zdecydowanie przyjemne, po użyciu skóra jest nawilżona, wygładzona, delikatna w dotyku. 


Ma delikatny zapach wydaje mi się że wyczuwam w nim najmocniej nutę lawendy i bardzo przypadł mi on do gustu.  Cena jest dość spora, ale bardzo często można go spotkać na promocjach, sama kupiłam go na promocji w super-pharm i w ten sposób polecam się w niego zaopatrzyć. Ciekawi mnie jego zastosowanie na blizny, sama takowych nie posiadam, ale recenzje u osób które używały go właśnie na blizny wyglądają równie obiecująco.  A jak wasze odczucia? Używałyście tego Olejku ? A może polecacie inne? :) 

niedziela, 20 maja 2018

Garnier Fructis, Oil Repair 3 Butter Maska wzmacniająca do włosów bardzo suchych i zniszczonych

Dziś przychodzę do was z recenzją maski na którą trafiłam całkiem przypadkiem zachęcona całkiem fajną promocją w Rossmanie, chociaż maski tej marki nie należały do moich ulubionych, ale ta okazała się naprawdę dobrym wyborem, mam na myśli maskę Garniera Fructis Oil Repair 3 Butter jest to maska wzmacniająca do włosów bardzo suchych i zniszczonych.



Co podbiło moje serce już przy pierwszym użyciu to zdecydowanie zapach słodki owocowy zdecydowanie w moim guście. Opakowanie jest bardzo wygodne, fajna gęsta ( ale nie zbyt gęsta) konsystencja,  wygodnie się ją nakłada . Przy moich długich niesfornych i wiadomo narażonych na działanie wysokich temperatur ( prostownica,lokówka) włosów sprawdziła się naprawdę dobrze. Zdecydowanie nawilża i odżywia włosy, są dużo przyjemniejsze w dotyku, miękkie i lejące. Nawet zniszczone końce są dzięki niej w lepszej kondycji.  I jestem pewna, że to nie moje ostatnie opakowanie, z przyjemnością do niej wrócę. Skład też jest całkiem dobry jak na maskę tej półki cenowej i wart uwagi. No i do tego jest wydajna, użyłam jej już wiele razy a ciągle jest jej sporo. Za tą cenę i taką wydajność na prawdę warta wypróbowania, polecam. A wy używacie odżywek firmy Garnier? A może macie jakieś inne ulubione hity? Dajcie znać. :)

wtorek, 12 grudnia 2017

Zoeva Cocoa Blend pierwsze wrażenie

Witajcie! Dziś chciałam wam pokazać najnowsze zamówienie z mintishop, a w nim przecudowna paletkę firmy Zoeva Cocoa Blend, i razem z nią jeszcze parę ciekawych perełek.




Zachęcona masą pozytywnych opinii o tej palecie, wreszcie się na nią skusiłam i nie żałuję! Jest świetna, może spokojnie wystarczyć do stworzenia pełnego makijażu bez sięgania po inne cienie.  Kolory są cudne, idealnie się blendują są naprawdę dobrą pigmentację. Ale więcej opowiem wam jak trochę je przetestuje. Ale zapowiada się naprawdę obiecująco. Dodatkowo zamówiłam sobie bazę pod cienie również z firmy Zoeva Eyeshadow Fix Matte Long Wear w połączeniu z tymi cieniami sprawdza się bardzo dobrze, oraz dobrze znane i przetestowane nie raz gąbkę Blend it oraz mój ulubiony podkład Catrice Liquid Coverage Foundation ale o nim będzie tu osobny post.

Znacie tą paletkę? Lubicie ją? A może używacie innych paletek tej firmy? Buziaki.