poniedziałek, 1 maja 2017

Wiosna, wiosna.. wiosna ah to Ty!

Wiosna, wiosna.. nareszcie jest! Wiem, że wiele z was czekało tak jak ja na te pierwsze promienie wiosny, no i nareszcie się doczekaliśmy i uśmiech sam pojawia się na buźce. :) I patrząc na te pierwsze promienie słońca za oknem majówka wreszcie nabiera kolorów. My też postanowiliśmy dziś z tej pogody skorzystać i ruszyliśmy na naprawdę długi relaksujący spacer. Wreszcie wyciągnęłam z szafy moją cudną sukienkę w której czuję się po prostu bardzo swobodnie i mega kobieco. Ta śliczna sukienka pochodzi z pineappleshop.pl i zdecydowanie ją polecam, jest jedną z ulubionych w mojej szafie. Dobrałam do niej wiązane botki i małą czarną torebkę i lustrzane okularki  - dla mnie zestaw idealny. 

SUKIENKA - PINEAPPLESHOP.PL   BUCIKI - CCC  TOREBKA F&F OKULARY - ALIEXPRESS













A jak wam mija pierwszy dzień weekendu majowego? Odpoczywacie w gronie rodzinnym,wyjazdowo? Czy może w pracy ? Udanego wypoczynku ;*

niedziela, 4 grudnia 2016

Aktualna Pielęgnacja moich włosów.

Dziś przyszedł czas na mój ulubiony temat, czyli kilka słów o pielęgnacji moich włosów. Należę do grona posiadaczek długich gęstych a zarazem trochę niesfornych włosów a w obecnym przedślubnym czasie jestem na etapie zapuszczania i testowania wielu nowych specyfików, aby były jeszcze dłuższe, piękniejsze i gładsze. Trochę kosmetyków przewinęło się już w mojej łazience w tym poście jednak chciałabym opowiedzieć wam o tych które najbardziej podbiły moje serce i są że mną już od dłuższego czasu.


























Zaczynając od początku, szamponem którego aktualnie używam jest Garnier Ultra Doux Sekrety Prowansji Morela i Olejek Migdałowy , w sklepie uwiódł mnie jego zapach oraz olejek migdałowy w składzie, zapach rzeczywiście jest przyciągający kojarzy mi się z latem ogrodem beztroską.. ale nie o sam zapach chodzi, pomimo sls w składzie zupełnie nie przesusza moich włosów, wręcz przeciwnie bardzo je wygładza, dobrze oczyszcza a zarazem ich nie obciąża, jest też bardzo wydajny.. no i ten zapach ah!



Kolejną pozycją na mojej liście są 3 odżywki, pierwsza Maska Drożdżowa Babuszki Agafii tą maskę nakładam tylko na skórę głowy , i tam działa cuda, mojej baby hair zawdzięczam zdecydowanie jej, no i ten skład :
- Drożdże piwne (Yeast Extract) - poprawiają strukturę włosa, wzmacniają, przyśpieszają wzrost.- Sok brzozowy (Betula Alba Juice) - wzmacnia cebulki włosowe, nadaje włosom blask, zapobiega wypadaniu.- Oman wielki (Inula Helenium Extract) - działa antyseptycznie i przeciwbakteryjnie- Mącznica lekarska ( Arctostaphylos Uva Ursi Extract) - znakomity naturalny antyseptyk- Ostropest plamisty (Silybum Marianum Extract) - łagodzi stany zapalne i hamuje zmiany skórne.oraz oleje z zimnego tłoczenia:- Olej z kiełków pszenicy (Triticum Vulgare Germ Oil) - regeneruje wnętrze włosów, odtwarza naturalną osłonkę i wygładza ich powierzchnie. Chroni przed nadmierną utratą wody oraz promieniowaniem UV.- Olej z nasion białej porzeczki (Ribes Aureum Seed Oil) - wykazuje działanie przeciwzapalne, intensywnie odżywia włosy.- Olej z orzeszków cedrowych (Pinus Siberica Cone Oil) - ogranicza łojotok, zwalcza łupież, stymuluje krążenie podskórne i przeciwdziała wypadaniu włosów- Olej z owoców dzikiej róży ( Rosa canina Fruit Oil) - odżywia, nawilża i uelastycznia włosy
Aktualne opakowanie jest już moim którymś z kolei, oczywiście robie przerwy i daje im od niej odpocząć, ale zawsze do niej wracam, dla mnie jest naprawdę niezastąpiona i ten ciasteczkowy zapach, bardzo go lubię. 


























Natomiast na resztę włosów aktualnie na zmianę z odżywką której jestem wierna od lat czyli genialnej odżywce Nivea Long Repair która dla długich wymagających włosów jest po prostu genialna ( która właśnie mi się skończyła, czas się w nią zaopatrzyć na kolejnych zakupach!) nakładam odżywkę firmy Gliss Kur Ultimate Oil Elixir , która aktualnie jest u mnie w fazie testów, na pewno po dłuższym czasie napiszę o niej kilka słów więcej. 
Kolejnym moim hitem jest Ekspresowa Odżywka Regeneracyjna Ultimate Repair z Glisskura, odżywka którą zawsze stosuje po myciu na delikatnie jeszcze wilgotne włosy, bardzo dobrze wpływa na ich kondycje a dodatkowo jeszcze zdecydowanie ułatwia rozczesywanie, została przeze mnie polecona kilku znajomym w pracy których również stała się ulubieńcem. 


























No i na koniec nie mogę wspomnieć o 2 ulubieńcach ułatwiających mi życie, czyli osławionej znanej już chyba przez wszystkich szczotce tangle teezer nie wyobrażam sobie bez niej życia.. roczesanie moich włosów bez niej było naprawdę problematyczne, teraz czesanie to czysta przyjemność , oraz osławione gumki invisibobble, które nie odkształcają sie na włosach oraz przede wszystkim nie wplątują się w nie włosy. 

No i to byłoby na tyle, nadal mam zamiar testować nowe szukając tych naj, aktualnie szukam jakiegoś fajnego olejku na niesforne końcówki znacie coś naprawdę dobrego ? Jacy są wasi włosowi ulubieńcy ?

czwartek, 17 września 2015

Pielęgnacja twarzy ulubieńcy

















Jako posiadaczka bardzo kapryśnej skóry muszę zdecydowanie uważać na to czego używam do jej pielęgnacji szczególnie jeżeli chodzi o twarz, jednak na przestrzeni ostatnich miesięcy udało mi się wybrać takie kosmetyki które działają na nią dobrze a przede wszystkim nie pogarszają stanu mojej skóry. Tak więc dzisiejszy post będzie poświęcony właśnie im, być może znajdą się wśród nich i wasi ulubieńcy. 




Po pierwsze moje ulubione duo do pielęgnacji marki Cetaphil EM Emulsja micelarna do mycia twarzy oraz Cetaphil PS lipoaktywny krem nawilżający, każdego z nich to już moje 2 opakowania a z pewnością kupię i kolejne, emulsja jest bardzo przyjemna w używaniu myję nią twarz rano i wieczorem po demakijażu bardzo dobrze oczyszcza z resztek makijażu, nie podrażnia, jest bezzapachowa co dla wielu osób może być kolejnym plusem, ale podoba mi się przede wszystkim to uczucie jakie zostawia na skórze, skóra nie jest ściągnięta, wysuszona jest czysta i przyjemna w dotyku. Krem używam codziennie rano pod makijaż bardzo fajnie nawilża nigdy mnie nie podrażnił ma bardzo fajną konsystencję szybko się wchłania. 

Kolejni dwaj ulubieńcy to Płyn micelarny firmy Garnier do skóry wrażliwej wersja różowa, wiem że wiele z was używa i też sobie chwali, poleciła mi go koleżanka i to już moja 3 buteleczka uwielbiam go za to jak dobrze radzi sobie ze zmywaniem makijażu wodoodporny tusz czy liner przy nim to nie problem, dodatkowo nie podrażnia jest delikatny dla skóry oraz wydajny. Oraz Tonik zwężający pory na dzień/noc firmy Ziaja seria Liście Manuka, trafiłam na niego przez przypadek bardzo podoba mi się atomizer bardzo lubię jego zapach, spryskuje nim zawsze twarz pod koniec wszystkich zabiegów pielęgnacyjnych wieczorem przed pójściem spać a rano przed nałożeniem kremu cetaphil. 

A to już dwaj faworyci od lat i perełka z naszej Ziaji Pasta do głębokiego oczyszczania twarzy przeciw zaskórnikom przy mojej kapryśnej skórze twarzy naprawdę daje radę odblokowuje pory oczyszcza zmniejsza ilość nowych zaskórników. Maska z Avon planet spa a dokładnie Głęboko oczyszczająca maseczka błotna do twarzy z minerałami z Morza Martwego  szczerze mówiąc nie wiem które to już moje opakowanie ale mam jeszcze 2 w zapasie, uwielbiam ją od lat nic tak nie uspokaja mojej skóry jak ta maska używam jej  w najgorszych momentach mojej skóry i zawsze daję rade pozostawia uczucie tak delikatnej oczyszczonej skóry naprawdę oczyszcza i uspokaja różne zmiany trądzikowe, przyśpiesza ich gojenie. I na koniec Peeling morelowy Soraya bardzo dobry peeling dla skóry z problemami zaskórników pryszczy wągrów, drobinki ma całkiem spore dobrze oczyszcza i odświeża skórę twarzy, jeden z kosmetyków którego używam od lat. 

A jakie są wasze ulubione kosmetyki do pielęgnacji twarzy? Chętnie dowiem się o czymś nowym, wartym przetestowania, a może któryś z moich ulubieńców jest również waszym ? 
Czasami trafiają się takie perełki których nie warto zmieniać bo są naprawdę dobre. Buziaki.


czwartek, 27 czerwca 2013

Ulubieńcy ostatnich miesięcy (pielęgnacja)

Witajcie, dziś mam dla was moich sprawdzonych w ciągu ostatnich kilku miesięcy ulubieńców. Są to produkty które u mnie sprawdzają się bardzo dobrze i mogę wam z przyjemnością je polecić.

Pierwszym ulubieńcem jest maska z serii Ziaja Pro, która jest zbawienna dla mojej twarzy mam cerę problematyczną, często tworzą się na niej podskórne 'wulkany' , zaskórniki itp. tak więc walkę o piękną skórę toczę od zawsze. Jednak od pewnego czasu moja cera znacznie się poprawiła i jest to zasługa zmiany diety, picia dużej ilości wody oraz tej maski. Naprawdę jest warta wypróbowania, wspaniale oczyszcza cerę co jest zasługą glinki , skóra staje się delikatna w dotyku, nabiera blasku, na pewno gdy tylko mi się skończy kupię ponownie. Mam zamiar zrobić jej dokładniejszą recenzję na blogu bo jest tego warta.

 

Kolejnym ulubieńcem jest Luksusowy Krem silnie regenerujący  ExtraSoft z Eveline. Bardzo lubię jego zapach, na moją skórę działa bardzo dobrze nie zapycha, ładnie nawilża, zawiera filtry UVA/UVB. Dodatkowo jest tani około 10 zł za 200ml. Podobno można go używać na ciało, nie próbowałam, jednak do twarzy sprawdza mi się bardzo dobrze. 
 

Kolejnym ulubieńcem tym razem włosowym jest szampon Babydream, który ma bardzo przyjemny skład, dobrze myje, ma bardzo delikatny zapach, jest tani. Bardzo go lubię. Dopiero poznaje produkty marek rossmanowskich i coraz bardziej je lubię. 



Kolejnym rossmanowskim ulubieńcem jest zachwalana wszem i wobec maska do włosów  granat&aloes . Idealna dla moich włosów, tak dobrej maski z tak dobrym składem jeszcze nie miałam. Uwielbiam to jak delikatne w dotyku są po jej użyciu moje włosy, ładnie je odżywia, jestem z niej bardzo zadowolona. Muszę pobiec do rossmana po zapas bo tą mam już na wykończeniu.
 


Oraz ulubieniec niekosmetyczny ale zdecydowany must have, urodzinowy prezent od mojego D :* kompaktowa owieczkowa tangle teezer. Miałam już wcześniej normalną wersję jednak problem tkwił w tym, że nie nadawała się do noszenia w torebce. A przy moich długich włosach szczotka jest potrzebna praktycznie wszędzie. Wersja podstawowa wprawdzie lepiej leży w dłoni ale ta też jest bardzo przyjemna w użytkowaniu.

Właśnie po wielu dobrych słowach na blogu brunetki (której bloga uwielbiam) szukam informacji na temat mydełek alepp używałyście, polecacie? Gdzie najlepiej zamówić? 
Miłego Dnia :*


niedziela, 6 stycznia 2013

Niedzielne pazurki + kilka słów o dłoniach :)

Witajcie :*
Przez ostatnie kilka dni odchorowałam sylwestra spędzanego w górach, dopiero dziś czuję się dobrze hektolitry herbaty z cytryną zdziałały cuda dla mojego gardła. ;)
Dziś chciałam wam pokazać mój ulubiony patent na fajne paznokcie w bardzo szybki sposób który zapewne większość z was zna i również wykorzystuje 

( wybaczcie uszkodzony palec wskazujący dopiero dodając zdjęcie zauważyłam ze musiałam oczywiście o coś zahaczyć ;) )

Jest to połączenie błękitnego lakieru golden rose (132)  z niezawodnym ulubieńcem essence nail art special effect topper który z każdego nawet najnudniejszego mani, potrafi zrobić coś fajnego.

Będąc przy temacie paznokci pokaże wam moich ulubieńców w tym temacie 
Odżywka Eveline 8 w 1 wraz z Diamentową używam ich na zmianę od ok. roku i jestem bardzo zadowolona, wiem że u niektórych osób wywołała uczulenia, ale u mnie naprawdę jest się sprawdziły działają jak należy poprawiają kondycje paznokci i zapobiegają ich łamaniu się z czym wcześniej miałam ogromny problem.

Nie znalazłam jeszcze idealnego kremu do rąk aktualnie używam ten do rąk zniszczonych Garniera z alantoiną , moje ręce mają tendencję do szybkiego przesuszania się dlatego krem jest niezbędny uwielbiam jego zapach, nawilża też całkiem ok chociaż potrzebowałabym czegoś bardziej odżywiającego szczególnie teraz w zimę, kochane co polecacie? 
Kiedyś moim ulubieńcem był inny biedronkowy zmywacz ten ze zwykłą nakrętką bez pompki, jednak trafiłam na tą jego druga wersję (tą strasznie śmierdzącą ) i przeniosłam się na zmywacze z pompką lidlla które też bardzo lubię tego testuje po raz pierwszy i jest porównywalny do tego lidllowego, jak mi się skończy to pewnie kupię ponownie, ładnie pachnie zawiera olej kokosowy i glicerynę, nie zawiera acetonu.  Podsumowując bardzo fajny zmywacz zwolenniczką pompek polecam. 

 Przyspieszacz wysychania z avon który jest całkiem ok , rzeczywiście przyspiesza w jakimś stopniu schnięcie paznokci ale na pewno nie jest to efekt natychmiastowy, używam go przy prawie każdym malowaniu paznokci, jedyne co mogę mu zarzucić to pozostawianie strasznie tłustej warstwy na dłoniach po jego użyciu no i wydajność szybko się kończy ale zapewne gdy dorwę jakąś konsultantkę blisko mnie kupię go znów. 

A jacy są wasi ulubieńcy paznokciowi ? co polecacie? 
:*



piątek, 31 sierpnia 2012

Recenzja Morelowego Peelingu Soraya

O tym jakim leniuchem jestem, wie każdy z moich bliskich jednak dziś pobiłam samą siebie. Obudziłam się po godzinie 10 po czym wyciągnięta z łóżka zjadłam śniadanie oglądając przy okazji zaległe filmiki na youtube ( tak od nich też jestem uzależniona;) ) i przeglądając blogi. Dobrze, że trzeba zrobić obiad bo przepadłabym bez reszty. Też miewacie dni zupełnego lenistwa? Czy jesteście raczej typem osób które lubią zawsze mieć coś do roboty?  No ale żeby ta notka nie była zupełnie o niczym zabrałam się za recenzję Peelingu Morelowego firmy Soraya do skóry tłustej i trądzikowej, o czym możecie przeczytać poniżej.


Peeling ten wydaje się nie kończyć, mam go już parę ładnych miesięcy i używając na zmianę z innymi peeling-ami ciągle stoi niewykończony. Tak więc aby nie zabierał niepotrzebnie miejsca postanowiłam go wreszcie wykończyć , czyli zapewne znajdzie się w najbliższym projekcie denko.
Co pisze producent : 
Skład :


Moje odczucia : 
  • Bardzo podoba mi się jego zapach - to pierwszy kosmetyk o zapachu moreli w mojej kolekcji , i zapewne nie ostatni. 
  • Jak pisałam już wcześniej peeling bardzo wydajny.
  • Ma bardzo fajną konsystencje, dobrze spłukuje się z twarzy.

  • No i najważniejsze czy pomaga na zaskórniki i wypryski? Wielkiego działania z jego strony nie zauważyłam, skóra jest oczyszczona, odświeżona, nawet delikatnie rozjaśniona ale liczby zaskórników i wyprysków raczej nie zmniejsza, chociaż jest dobrym dodatkiem do pielęgnacji cery wiele nie wymagającej. 
Podsumowując jest to przyjemny peeling o ładnym zapachu ale cudów nie robi. A wy używałyście? lubicie?
Buziaki. ;*

czwartek, 30 sierpnia 2012

Dzisiejsze Pazurki

Witajcie dziś mam wam do pokazania jedynie kilka zdjęć z dzisiejszymi pazurkami i lecę na spacerek bo szkoda tak ładnego i słonecznego dnia, a wakacje się kończą także korzystam pełną parą. Tak więc nic już nie mówię tylko pokazuje wam jeden z moich ulubionych lakierów tego lata śliczny niebieski kolorek z Golden Rose numer 204 z serii Paris.




                                                                   Miłego Dnia ;*