środa, 11 stycznia 2012

Wczorajsze pazurki.

No i dopadła mnie choroba, najchętniej przespałabym cały dzień, i kompletnie nic mi się nie chce.. :(
Ale mam dla was zdjęcia zrobione wczoraj, moje pazurki ciemno niebieski lakier z golden rose numer 131 ( 2 warstwy ) + topper essence nail art twins numer 2. 




Uwielbiam ten efekt topperów z essence, a wy lubicie, używacie? 

poniedziałek, 9 stycznia 2012

Perfecta Oczyszczanie Płyn Micelarny do demakijażu twarzy i oczu z minerałami morskimi i bławatkiem

                         Dziś mam dla was recenzję mojego póki co ulubionego płynu micelarnego,
                         znalazłam go już jakiś czas temu w rossmanie, pomyślałam sobie a co tam,
                                                    spróbuje zobaczymy, i polubiliśmy się.
Co pisze producent : 
Starannie usuwa ze skóry zanieczyszczenia i resztki makijażu, przez co skutecznie zastępuje mleczko i tonik. Preparat posiada lekką, nietłustą konsystencję. Zawiera nawilżające minerały morskie, kojący d-pantenol a także wyciąg z bławatka, który redukuje oznaki zmęczenia i odświeża cerę.
Sposób użycia : Nasączyć płynem wacik i zmyć makijaż z twarzy i oczu. Powtarzać czynność zmieniając waciki aż do momentu kiedy nie będzie na nim śladów zanieczyszczeń.Nie wymaga spłukiwania wodą produkt do codziennej pielęgnacji.

A teraz moje zdanie : Kupuję go już od ok. 1,5 roku i wciąż jak się skończy kupuje następny a szybko się nie kończy moim zdaniem jest całkiem wydajny, wcześniej próbowałam innych płynów micelarnych ale teraz już nie potrzebuje,ten mi wystarcza. Kolejnym sporym plusem jest jego cena 13zł, ale w rossmanie bardzo często jest na niego promocja i kupuję go za coś koło 10zł. W moim przypadku ze zmywaniem makijażu radzi sobie naprawdę dobrze chociaż przy zmywaniu wodoodpornego tuszu muszę użyć więcej wacików niż normalnie. Nie zapycha skóry,nie szypią mnie po nim oczy, i ten zapach delikatny nie nachalny. Mogę go szczerze polecić.

A jak wasze odczucia ? Używacie tego płynu? A może polecacie inne kosmetyki perfecty ?

czwartek, 5 stycznia 2012

Po góralsko-narciarskim sylwestrze - Kilka zdjęć :)

Witajcie, wróciłam cała i zdrowa przewracałam się na stoku miliony razy ale nic sobie nie zrobiłam, poza zakwasami hehe ;) Ale nie zraziłam się szuszowałam na stoku i parę razy udało się fajnie zjechać. Kolejne dni spędzaliśmy na spacerach po górach, i powiem wam że widoki były niesamowite i to powietrze.. każdemu polecam takiego sylwestra! Miła odmiana :) Oczywiście mam dla was kilka zdjęć









Jeżeli nie macie pomysłu na przyszłoroczny sylwester jak najbardziej polecam Korbielów. A wy jak spędzałyście sylwestra? Mam nadzieję, że równie udanie. :)