czwartek, 5 stycznia 2012

Po góralsko-narciarskim sylwestrze - Kilka zdjęć :)

Witajcie, wróciłam cała i zdrowa przewracałam się na stoku miliony razy ale nic sobie nie zrobiłam, poza zakwasami hehe ;) Ale nie zraziłam się szuszowałam na stoku i parę razy udało się fajnie zjechać. Kolejne dni spędzaliśmy na spacerach po górach, i powiem wam że widoki były niesamowite i to powietrze.. każdemu polecam takiego sylwestra! Miła odmiana :) Oczywiście mam dla was kilka zdjęć









Jeżeli nie macie pomysłu na przyszłoroczny sylwester jak najbardziej polecam Korbielów. A wy jak spędzałyście sylwestra? Mam nadzieję, że równie udanie. :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz